Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotel. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 kwietnia 2012

Święta, święta i .... Pan Fotel we własnej osobie



Dlaczego wolne dni mijają tak szybko, a tydzień roboczy wlecze się niemiłosiernie? Święta przeminęły błyskawicznie, a teraz z powrotem do pracy :( Na szczęście wizja długiego weekendu majowego (9!!! wolnych dni) majaczy się na horyzoncie.
Przed świętami trzy dni porządków. Ach! ta atawistyczna skłonność do porządkowania przed świętami każdej szuflady i kątka w domu o mało mnie nie wykończyła! A potem święta z bólem pleców. Cóż zrobić!
Tak jak planowałam różowe akcenty zaistniały w salonie. Fotel, poduszki, podkładki na stół, świece, pisanki... Jeszcze brak wymarzonych zasłon z materiału z Ikei, ale na razie jest niedostępny we Wrocławiu, więc czekam cierpliwie.
Myślę, że fotel pasuje do całości. Jest takim stylowym akcentem, kontrastującym z szarymi Ektorpami. Poza tym jest niesamowicie wygodny, przytulny. Kalinka non stop go okupuje i nie chce zejść.
Może z czasem znudzi mi się ten róż na fotelu, to pomyślę o zmianie tapicerki, co jednak nie będzie łatwe, bo ma ona dość skomplikowaną formę. Poza tym już mu przemalowałam drewniane elementy, bo były w kolorze kości słoniowej i nijak nie pasowały do białych mebli w salonie.

Salon w świątecznej szacie

Wiosna na kominku

Dekoracja w sypialni