niedziela, 12 lutego 2012

Salon ... zrobiony na szaro

Ach, te szarości... Przytulne, miłe, pasują prawie do wszystkiego. I ja uległam modzie na nie.
Myślę, że wyszło to na dobre naszemu salonowi... Wybierając nowe obicia na kanapy z Ikei wahałam się pomiędzy Svanby szarym a Idemo czarnym. W końcu stwierdziłam w porozumieniu z M., że czarny zbyt ... no zbyt czarny po prostu. I chyba widać więcej "paprochów" niż na szarym... Do tego skompletowałam na nowe kanapy poduszki (z tych które miałam już w domu). Ostatnio modne jest "rozmnażanie" poduszek.
Chciałam zakupić jakieś nowe, ale wbrew pozorom nie jest to wcale takie łatwe kupić ładne i niezbyt drogie poszewki na poduchy. Myślałam, że może znajdę coś w ciucholandiach, ale też marny rezultat. Tzn. coś tam jest, ale jeszcze musi ulec przeróbkom, żeby można było toto pokazać.
Oto więc szara wersja salonu!

Dywan także z Ikei, Adum. Gruby i ciepły, co przy ostatnich temperaturach nie bez znaczenia ;)

Kocyk też szary, coby pasował do całości...  
                                                
Szare walentynkowe serduszka. A kto powiedział, że muszą być czerwone???




Mam nadzieję, że podoba Wam się także ta odsłona. Zapewne nie ostatnia! Do usłyszenia wkrótce. Następnym razem gorący post o kominku!!!

7 komentarzy:

  1. Witaj :) Bardzo ładnie mieszkasz. W każdym wydaniu wnętrzę prezentuje się idealnie :) Zostaję u Ciebie, bedę podglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie. Poleciła mi Twój blog Kasia z Codzienność i Marzenia w związku z moim dzisiejszym postem dotyczącym sofy Ektorp. Gdybyś mogła do mnie wpaść i troszkę pomóc byłabym Ci wdzięczna.
    Pozdrawiam
    domeknapolanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy te sofy są rozkładane? Bardzo śliczne wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zamierzam kupić właśnie takie szare sofy jak Twoje:D

    OdpowiedzUsuń
  5. http://homemlove.blogspot.com/ sofy ektorp rewelacja ! zapraszam także do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wnętrze. Z jakiej firmy pochodzi stolik kawowy i szafka pod tv?

    OdpowiedzUsuń