Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2014

Jego szara eminencja Ektorp ;)

Jak pisałam niedawno, kanapy Ektorp z Ikei uwielbiam. Mam je już ładnych parę lat i nie zamieniłabym na inne. Są wygodne, eleganckie i można je mieć w wielu wersjach obić. Moje ulubione to Svanby szare. Mam te obicia od dwóch lat i sprawdziły się w 100%. Miłe w dotyku, wytrzymałe, niebrudzące. I tyle możliwości aranżacji!
Ostatnio moje Ektorpy są kremowe, ale już mnie korci, żeby znów oblec je na szaro. Chciałbym jakoś na nowo zaaranżować kącik telewizyjny, w związku z tym znalazłam w Internecie trzy inspiracje z szarymi Ektorpami w roli głównej.

Źródło: /www.flickr.com/groups/ikea_lovers

Wnętrze na zdjęciu powyżej bardzo mi się podoba. Jest elegancko, ale swobodnie. Duża w tym zasługa wikliny: fotela (też z Ikei model Byholma - cudo) i koszyków widocznych pod stołem, a także niedbale opartego o ścianę lustra. Wnętrze w większości biało-szare, ale wcale nie nudne.

Źródło: zgubiłam, ale jak znajdę, to dodam
Druga inspiracja także wspaniała. Przytulne, skandynawskie wnętrze. Znów wiklina. Dużo poduch, pledów, pięknych dodatków. Myślę, by w przyszłości wymienić swój dywan na widoczny na zdjęciu - to dywan Millinge z Ikei. 
Właśnie sprawdziłam na ich stronie i nie mogę go znaleźć, czyżby go wycofali z oferty? Buuuuuuuuuuuuuuu :((((

Źródło: tytuurzadzisz.pl/tag/ektorp
Trzecia inspiracja pochodzi z katalogu Ikei i pociąga mnie najmniej, ale przyznaję, że to ciekawe wnętrze, choć jak dla mnie, trochę za dużo tu się dzieje. Jednak bardzo podoba mi się kolor ścian, ponieważ już od dłuższego czasu noszę się z zamiarem pomalowania jednej ze ścian w salonie na ciemny kolor. Zapewne na czarno się nie odważę, ale może taki granatowy byłby niezły?

A teraz dla przypomnienia (bo już kiedyś pokazywałam) zdjęcia mojego kącika telewizyjnego w szarej odsłonie. Jak myślicie, zmienić coś, dodać jakieś elementy, zmienić kolorystykę dodatków?


Ja myślę, że pojawi się wiklina i może jakaś roślina? Takie drzewko jak na pierwszym zdjęciu... Inne poszewki na poduchy, hmmm...


czwartek, 9 sierpnia 2012

Morskie opowieści

Nareszcie koniec moich zmagań z wystrojem w sypialni! Projekt pod tytułem "Marinistyczny glamour" uznaję za zamknięty. Nareszcie nic nie muszę tam dodać, zmienić, wymyślić. Zaczęłam w marcu, nigdy bym nie pomyślała, że skończę dopiero w sierpniu! Najpierw złocisty zagłówek nie pasował do białej narzuty w niebieskie wzory. Potem materiał w pasy zamówiony przez internet nie przychodził przez kilka tygodni. Po uszyciu pokrowca na zagłówek okazało się, że teraz nie pasuje do niego narzuta. Zaczęłam więc szukać innej, itd. Nie wspomnę ile razy rozkręcałam ramy wiszące nad łóżkiem i zmieniałam kolory passe partout. Jednak teraz jestem zadowolona z końcowego efektu.
Zobaczcie sami.
Widok od strony wejścia

Komody i galeria zdjęć rodzinnych
Zagłówek, część poduszek i zdjęcia zrobione samodzielnie
Wieczorem robimy nastrój...
... za pomocą wielu punktowych świateł
To tyle. Więcej fotek na moim profilu na Deccorii:
http://deccoria.pl/galeria,id,80876,1,morskie-opowiesci-czyli-letnia-wersja-sypialni.html

I co ja teraz będę urządzać??? Muszę szybko coś wymyślić :))
Pa

niedziela, 12 lutego 2012

Salon ... zrobiony na szaro

Ach, te szarości... Przytulne, miłe, pasują prawie do wszystkiego. I ja uległam modzie na nie.
Myślę, że wyszło to na dobre naszemu salonowi... Wybierając nowe obicia na kanapy z Ikei wahałam się pomiędzy Svanby szarym a Idemo czarnym. W końcu stwierdziłam w porozumieniu z M., że czarny zbyt ... no zbyt czarny po prostu. I chyba widać więcej "paprochów" niż na szarym... Do tego skompletowałam na nowe kanapy poduszki (z tych które miałam już w domu). Ostatnio modne jest "rozmnażanie" poduszek.
Chciałam zakupić jakieś nowe, ale wbrew pozorom nie jest to wcale takie łatwe kupić ładne i niezbyt drogie poszewki na poduchy. Myślałam, że może znajdę coś w ciucholandiach, ale też marny rezultat. Tzn. coś tam jest, ale jeszcze musi ulec przeróbkom, żeby można było toto pokazać.
Oto więc szara wersja salonu!

Dywan także z Ikei, Adum. Gruby i ciepły, co przy ostatnich temperaturach nie bez znaczenia ;)

Kocyk też szary, coby pasował do całości...  
                                                
Szare walentynkowe serduszka. A kto powiedział, że muszą być czerwone???




Mam nadzieję, że podoba Wam się także ta odsłona. Zapewne nie ostatnia! Do usłyszenia wkrótce. Następnym razem gorący post o kominku!!!