Na naszym poddaszu bywa gorąco, nawet mimo klimatyzatora. Tak więc każde chwyty, by obniżyć temperaturę są dozwolone ;))) Biel i błękit, to dobry wybór na lato, tym bardziej, że meble w sypialni mają ciepły odcień brązu. Ach! zmieniłabym je, ale nie mam kasy :(( Muszę więc wyżyć się w dodatkach co jakiś czas. Biało-błękitna narzuta (z Biedronki!), granatowe i niebieskie poduszki, morskie dodatki i już wakacyjny nastrój na całego.
Nasza sypialnia pełni wiele funkcji - jest między innymi garderobą - po to ta wielka szafa i komody, mieści się tu nasza biblioteczka domowa, no i biurko - miejsce pracy. Nieźle musiałam główkować, żeby to wszystko pomieścić w tym jednym pokoju.
Wszystkie meble, poza biureczkiem z Jyska, kupiliśmy przed laty w Ikei. Dziś urządziłabym ten pokój inaczej, zupełnie inaczej. Z tego wystroju pozostawiłabym tylko łóżko i stolik nocny oraz dodatki.
A to moje dwa ulubione zdjęcia - inspiracje. Jak będę miała nadmiar mamony, to ...
albo to ...
Pozdrawiam, miłego wieczoru! I jeszcze !!! Wszystkiego naj, naj najlepszego dla Mam. Zdrowia i cierpliwości!! Czego życzę i sobie samej...





